Skip to content

Falling Together – Empatyczna opieka nad umierającymi AD 2

1 miesiąc ago

811 words

Kiedy po raz pierwszy otrzymuje diagnozę i widzi ciężar nowotworu na swoich skanach, przygotowuje się do śmierci. Hayward mu nie pozwoli. Na pierwszym spotkaniu powiedziała mu, że woli karboplatynę od cisplatyny w swojej pierwszej linii chemioterapii; cisplatyna może być częścią tradycyjnej kombinacji chemioterapii, ale jest bardziej neurotoksyczna. Jest chirurgiem, przypomina mu, więc muszą chronić nerwy. Chociaż początkowo sądzi, że ma urojenia i naciska na statystyki dotyczące prognozy ( Absolutnie nie , mówi), wkrótce znowu działa z pełnym obciążeniem. Kiedy nawraca, Hayward mówi mu, że z zadowoleniem przyjmuje jego wkład w kolejne kroki, ale jeśli kiedykolwiek chce, aby ona była tylko lekarzem , jest szczęśliwa, że to robi. Kiedy zostaje przyjęty na oddział intensywnej terapii z niewydolnością wielonarządową w ciągu tygodnia, kiedy jest nieobecny, bada wielu zaangażowanych specjalistów i pragnie, by ktoś sprawował nad nią kontrolę. Hayward nagle się pojawia, a jego ulga jest natychmiastowa. Przywołując ich wcześniejszą rozmowę, mówi jej, że chce być jej pacjentem. Czytał literaturę naukową, mówi, a jednak nie może znaleźć właściwej perspektywy. Ona odpowiada: Nie jestem pewien, czy możesz coś o tym przeczytać czytając .
Jak nauczyć się właściwej perspektywy, aby dbać o umierających? Wydaje się, że nie ma aspektu medycznego, który byłby bardziej osobisty i dlatego trudniejszy do nauczenia. 36-letni neurochirurg różni się od 94-latka, który uważa, że dobrze się bawi. Sepsis różni się od raka trzustki. Perspektywa agresywnych środków wywołuje dreszcze u niektórych ludzi; inni wzdrygają się na myśl o tym, że im odmówiono. Tego rodzaju rozbieżności są sprzeczne z podejściem opartym na wytycznych, na którym często polegamy. Bardziej fundamentalnie, sama natura śmierci – fakt, że nie możemy porównywać różnych podejść, a następnie pytać ludzi o to doświadczenie – wymyka się podstawowemu empiryzmowi. Pozostaje nam pomagać umierającym, stosując wartości, które cenimy w opiece nad żywymi, takie jak empatia i szacunek dla preferencji i celów pacjentów. Obecny nacisk na zmniejszenie bólu i cierpienia jest pożądanym odejściem od podejścia, które wydawało się priorytetowo traktować chorobę nad pacjentem. Ale czy można nauczać takich skoncentrowanych na osobie i zorientowanych na rodzinę ?
Chociaż brakuje lekarzy opieki paliatywnej, liderzy w terenie podkreślają znaczenie nauczania podstawowych umiejętności dla lekarzy wszystkich specjalności. Pośród innych zasad przewodnich uczymy się pytać pacjentów, co rozumieją o tym, co się dzieje, zanim im powiemy. Rozwijamy oczekiwanie, że rozmowy na koniec życia zwykle nie są pojedynczymi rozmowami, ale wieloma. Uznajemy ból i emocjonalny niepokój. Teraz, gdy kształcenie medyczne na poziomie licencjackim musi uwzględniać opiekę na koniec życia, zwiększa się nacisk na te umiejętności, ale jak podał niedawno raport Instytutu Medycyny, Dying in America, nadal występują braki, w tym ogólna nieuwaga Rozwijanie zdolności klinicystów do skutecznego mówienia pacjentom o umieraniu. 3
Tak jak efektywna opieka nad umierającymi, jak rozwój umiejętności proceduralnych, zależy od dokładnej instrukcji i praktyki, tak samo ważne jest uczenie się na własnych błędach. Ostatnio opiekowałam się 65-letnim mężczyzną ze schyłkową chorobą zastawkową. Jedynym lekiem była operacja, ale jego ryzyko chirurgiczne było bardzo wysokie i nawet jeśli przeżył operację, był mało prawdopodobne, aby miał znaczący powrót do zdrowia. Chociaż spędziliśmy kilka dni na przeprowadzaniu testów, aby wyjaśnić jego poziom ryzyka, wiedziałem, że trzymamy się raczej możliwego niż prawdopodobnego. Być może jego nowo odkryty rak był uleczalny i prawdopodobnie jego rezerwa płucna, jak upierała się jego rodzina, była lepiej oceniana przez jego zdolność do ogrodnictwa w zeszłym miesiącu niż przez ponure wyniki testów funkcji płuc. Ale w pewnym momencie możliwe plony dla pewności: nie mogliśmy go naprawić.
Pewnego ranka wszedłem i powiedziałem mu: nie będzie operacji. Czekałem, aż odpowie. Podejrzewałem, że nie był zbytnim gadułą w punkcie wyjścia, ale przez kilka dni jego duszność utrudniała mówienie, nawet gdyby chciał. Kiedy spojrzał na mnie, nic nie mówiąc, złapałem słomkę: Cóż, może to zabrzmieć okropnie, ale mam nadzieję, że masz dobry dzień. Tak, powiedział. To okropne.
Słowo empatia powstało w 1908 r. Z niemieckiego słowa Einfühlung , co oznacza czuć się . Ale koncepcja jest znacznie starsza, jak twierdzi Paul Bloom, psycholog kognitywny z Yale, który bada empatię; zostało to opisane na przykład przez filozofa i ekonomistę oświeceniowego Adama Smitha, który napisał: Wchodzimy jak do ciała [cudzego] i stajemy się w pewnym stopniu tą samą osobą z nim 4. Ta definicja sugeruje oczywisty powód. dla empatii pośród lekarzy: widzimy dużo b
[przypisy: podologia, stomatolog wrocław, badanie kardiologiczne ]
[patrz też: apteka cialis, darmowe leki po 75 roku życia, objawy dny moczanowej ]