Skip to content

Zapach i smak w zdrowiu i chorobie

2 miesiące ago

532 words

Nikt nigdy nie umarł, ponieważ nie mógł zapach. Tak powiedział administrator grantów w National Institutes of Health, próbując wyjaśnić, dlaczego tak niewiele dolarów z badań adresuje zapach i smak. W porównaniu z widzeniem i słyszeniem, te chemiczne zmysły zostały zaniedbane. Sytuacja zmienia się szybko, ponieważ badania molekularne poczyniły znaczne postępy w wyjaśnianiu mechanizmów przekazywania sygnałów węchowych i smakowych. Ponadto, kliniczne konsekwencje o istotnym znaczeniu stają się oczywiste dla badań obu tych zmysłów. Jest to przełomowa książka, która kompleksowo i szczegółowo analizuje wszystkie ważne aspekty zapachu i smaku, począwszy od anatomii, fizjologii i biochemii poprzez kliniczne aberracje smaku i zapachu oraz ich leczenie. Autorami są wiodące autorytety w tej dziedzinie, zarówno podstawowi naukowcy, jak i klinicyści, a zwłaszcza otolaryngolodzy. Przekonanie, że anomalie w zapachu i smaku wywołują niewielki dystres, są krytykowane przez cytaty Tennen, Affleck i Mendola od pacjentów z utratą węchu: Nie mam zdolności do obrony. . . przeciwko gazowi ziemnemu, problemy związane z ogniem ; Zacząłem czuć się odmiennie od wszystkich innych, tworząc w ten sposób poczucie izolacji i ostatecznie wściekłość ; Zastanawiam się, czy mój popęd seksualny nie działa, bo nie mogę go wyczuć ; Życie w ogóle nie jest tak dobre. Wielka radość zniknęła z mojego życia.
Chemiczne zmysły są godne uwagi ze względu na sposób, w jaki krzyżują się badania kliniczne i podstawowe. Na przykład jedną z największych zagadek w węchu jest liczba różnych receptorów odorantów. Większość ludzi może wyczuć pięć tysięcy lub więcej odorantów, ale licealna algebra mówi nam, że zróżnicowane działanie odorantów na kilkunastu lub więcej oddzielnych receptorach może wyjaśniać tę różnorodność. Do niedawna wgląd w ten olfaktoryczny kod w dużej mierze wynikał z badań psychofizycznych charakteryzujących określone anosmizy w populacji ludzkiej. Zaskakująco duża liczba ludzi nie może wykryć jednego odoranta lub innego, a wiele z tych anomii jest genetycznie regulowanych. Częściowo na podstawie danych dotyczących anosmii naukowcy od lat formułowali grupy pierwotnych zapachów, przypuszczalnie odzwierciedlając różne receptory. Pierwsza skuteczna kategoryzacja, która wpłynęła na systemy klasyfikacji do chwili obecnej, została opracowana przez Linneusza w 1756 r. I jest omawiana w rozdziale autorstwa Doty. Rozdział Amoore a opisuje jego klasyczne badania, które klasyfikują wyraźne anomimy i sugerują istnienie siedmiu pierwotnych zapachów. Kolejna praca zwiększyła jego listę do absolutnego minimum 36, z możliwością ponad 100 klas podstawowych. Te nowsze dane doskonale współgrają z niedawnym rozwojem molekularno-biologicznym Lindy Buck i Richarda Axela, którzy poszukiwali genów receptorów odorantowych, zakładając, że należą one do klasy siedmio-transbłonowych receptorów związanych z białkiem G. Odkryli dużą rodzinę odrębnych genów receptora odorantowego o liczbie co najmniej kilkuset. Ich praca ma głęboki wpływ na myślenie w tej dziedzinie, ale jest zbyt aktualna, aby mogła zostać włączona do tej książki.
Rozdział autorstwa Kinamona i Getchell a omawia podstawowe mechanizmy transdukcji w komórkach receptora zarówno dla zapachu, jak i smaku
[przypisy: stanlab lublin, vektra złom, ankomed szczecin ]

0 thoughts on “Zapach i smak w zdrowiu i chorobie”